TwitterFacebookPinterestGoogle+

Kilka porad dla snowboardzisty nowicjusza

Amatorzy szaleństw na górskich stokach dzielą się na tych, którzy albo wolą narty albo deskę snowboardową. Każda grupa ma już na wejściu uszykowany zestaw zalet swojego wybory i nie mniejszą listę wad „tej drugiej opcji”. Kto ma racje? Równocześnie wszyscy i nikt.

Człowiek ma swoje upodobania i prawo do indywidualnego wyboru, gdyby nie to bylibyśmy robotami, które z takim upodobaniem programujemy, by wykonywały za nas dużą część zadań zarówno w pracy jak i w domu. Dlatego zamiast przekonywać, że jazda na desce jest lepsza niż narciarstwo postaramy się udzielić kilku porad, jak przetrwać na stoku mając połączone obie nogi przy pomocy jednego kawałka drewna.

Kilka podobieństw

Snowboard i narty choć różnią się pod wieloma względami, mają kilka wspólnych elementów, które warto poznać zanim rozpoczniemy naukę jazdy. Po pierwsze opanowanie umiejętności w obu przypadkach bywa bardzo frustrujące, a sama nauka wymaga wiele cierpliwości. Po drugie w obu przypadkach upadniesz równie często więc nauka wstawania (choć różna) będzie ci na pewno przydatna. No i po trzecie i tu i tu twoje kostki będą unieruchomione, co w przypadku upadku utrudni ci powrót do nauki lub szaleństw na stoku.

Instruktor

Skoro zaczynasz przygodę ze snowboardem będziesz potrzebować instruktora. Sprawa jest tu o tyle istotna, że to kto nim zostanie i w jaki sposób przeprowadzi naukę techniki jazdy będzie już niemal zawsze widoczne w tym jak jeździsz. Bardzo trudno jest pozbyć się nawyków wypracowanych na początku szkolenia, warto więc rozeznać się czy nasz wybór jest odpowiedni – np. sprawdzić opinie na temat danego instruktora w Internecie. Jeśli zdecydujemy się na pomoc członka rodziny lub przyjaciela musimy mieć świadomość, że pomimo świetnej techniki mogą oni nie posiadać umiejętności przekazania swojej wiedzy.

Zadbaj o ochronę ciała

Nim wyruszysz na stok zadbaj o to by upadki, które niewątpliwie ci się przydarzą nie wpłynęły negatywnie na twoje zdrowie. Osiągniesz to kupując kask, ochraniacze na kolana i kość ogonową oraz grubszą kurtkę i spodnie, która swoim wypełnieniem zamortyzują upadek i ochronią cię przed stłuczeniem. Pamiętaj również by dobrze dopasować obuwie do swoich stóp, aby nie marzły i krew należycie do nich dopływała. Zbyt ciasna odzież może krępować twoje ruchy, a brak właściwości wodoodpornych szybko wyziębi twoje ciało, gdyż odzież podczas upadku bardzo szybko stanie się mokra.

Jazda!

Na opanowanie odpowiednich nazw przyjdzie jeszcze czas, ważne jest natomiast by dobrze opanować technikę zjazdu:
– ciężar ciała w większości przenieś na nogę która jest z przodu deski (zabieg taki wytraci twoja prędkość i zapobiegnie groźniejszym wypadkom),
– kieruj przy pomocy nóg (zawsze na ugiętych kolanach, z dociśnięciem przedniej części deski),
– trenuj skręcanie jak najczęściej, dopóki całkowicie nie zniknie u ciebie nawyk ruszania stopami podczas zmiany kierunku jazdy,
– upadaj na pośladki, nogami do przodu, tak by zamortyzować uderzenie (najlepiej jeśli wykonasz w tym wypadku kontrolowany ślizg).

Portal Sporty-Zimowe.pl wsparł nas merytorycznie.

Najnowsze wpisy

Tagi

Aktulaności

zBLOGowani.pl